wtorek, 21 lipca 2009

DISCHARGE - State violence state control



Bezsprzeczna legenda, która wpłynęła swoją muzyką na setki zespołów na całym świecie. DISCHARGE powstali w 1977 roku w miejscowości Stoke-on-Trent w Wielkiej Brytani, a w pierwszym składzie znaleźli się Tery "Tezz" Roberts - wokal, Roy "Rainy" Wainwright - gitara, Tony "Bones" Roberts - gitara, Nigel Bamford - bas i Tony "Akko" Atkinson - perkusja. W tym składzie nagrali demo w 1977 roku. W tych latach DISCHARGE grali punk rock pod wpływem SEX PISTOLS, THE DAMNED, THE CLASH. Od zespołu odeszli Atkinson i Bamford, a w zespole pojawił się nowy wokalista Kelvin "Cal" Morris, Tezz zasiadł za perkusją, a Rainy wskoczył na bas.

Po dołączeniu Cal'a do zespołu, DISCHARGE porzucili swój styl gry w klimacie SEX PISTOLS i zmienili brzmienie. Bones zaczął grać na gitarze bardzo ciężko z przesterem, a Cal pisał teksty i zamiast śpiewać wykrzykiwał teksty w formie, jaką każdy fan DISCHARGE zna od lat. Wtedy to właśnie zaczęła się era tzw. "UK 82" albo "druga generacja brytjskiego punka", którą zaczęli DISCHARGE, a wkrótce dołączyły zespoły CHAOS UK, AMEBIX, CHARGED G.B.H., VARUKERS i wiele innych.

Melodyjny punk rock zamienili w przesterowaną wściekłą ścianę dźwięku, opętańcze bicie perkusji, do tego dodali szczyptę brzmienia tzw. "New Wave of British Heavy Metal", a ich teksty były nihilistyczne, polityczne i pełne obaw i przemocy, które wokaliści bardziej wykrzykiwali niż śpiewali.

W nowym składzie i z nowym brzmieniem DISCHARGE zagrali pierwszy koncert w Northwood Parish Hall, a na koncercie znalazł się właściciel lokalnego sklepu płytowego Mike Stone, który właśnie wystartował z nową wytwórnią płytową Clay Records. Cal w swoich tekstach skupił się głównie na okropnościach wojny, przesłankach pacyfistycznych i chorobie społecznej znanej pod nazwą "kapitalizm". Krótkie, wyszczekane teksty w formie japońskich haiku i przesterowana łupanka szybko znalazły fanów wśród hord brytyjskich punków.

DISCHARGE swoje polityczno-społeczne tematy również wyeksponowali na swoich okładkach - koszmary wojny na czarno-białych zdjęciach i taka sama ikonografia, logo i imedż zespołu.

W 1980 roku podpisują kontrakt z Clay Records i nagrywają pierwszy singiel "Realities of war" w lutym 1980 roku. Pierwszy raz zagrali koncerty poza Stoke-on-Trent, koncertując w Leicester, Preston i Glasgow. Po dwóch kolejnych singlach nagranych w tym samym roku - "Fight back" 7"EP i "Decontrol" 7"EP - z zespołu odchodzi Terry Roberts, dołączając później do UK SUBS, a zastępuje go Dave "Bambi" Ellesmere (THE INSANE). Nie zagrzewa on długo miejsca w zespole i zastępuje go Gary Maloney z zespołu THE VARUKERS. W 1981 roku DISCHARGE nagrywają mini-album "Why?", który daje im pierwszą pozycję na niezależnej liście w U.K. Ta płyta zrewolucjonizowała dotychczasową muzykę punk. Nic już nie było takie samo...

Pierwszą pełnometrażową płytę "Hear nothing, see nothing, say nothing" DISCHARGE nagrali w 1982 roku. Kapela zaczyna grać regularne koncerty po Wielkiej Brytanii z kapelami G.B.H., THE EXPLOITED, a popularność ich płyty pozwala im wyruszyć na trasy po Kanadzie, USA, Włoszech, Jugosławii, Holandii, Finlandii i Szwecji.

Po nagraniu singla "State violence - state control"/"Dooms'day" z zespołu odchodzi Tony "Bones" Roberts, który dołącza do swojego brata do zespołu BROKEN BONES. Do DISCHARGE zostaje wciągnięty Peter "Pooch" Pyrtle, który wnosi do zespołu dużo metalowych wpływów. "The warning..." 12" pokazuje duża zmianę w stylistyce zespołu - Cal rezygnuje ze swojego szczekającego wokalu i zaczyna normalnie śpiewać, DISCHARGE zwalniają tempo i swój sławny d-beat zastępują bardziej metalowym graniem. Po wydaniu singla "Ignorance" w 1985 roku z zespołu ewakuuja się Pyrtle i Maloney i zakładają zespół crossover HELLSBELLES.

W nowym składzie DISCHARGE wydają kolejną, chyba najgorszą płytę "Grave New World" w 1986 roku. Typowo metalowa płyta z Calem, który wyje niczym King Diamond... Zmiana stylu z ostrej punkowej łupany na mdły heavy metal powoduje baaardzo negatywne reakcje ze strony punkowej publiki. DISCHARGE rozpada się w 1987 roku.

Po wydaniu płyty " Live at City Garden, New Jersey" przez Clay Records w 1991 roku, Morris postanawia reaktywować DISCHARGE z Andy Green'em na gitarze, Anthony Morgan'em na basie i Garry Maloney'em na garach. W tym samym roku wydają płytę "Massacre Divine". Słychać w tym manierę DISCHARGE, ale w sumie to nadal metal, nieco ostrzejszy niż na "Grave New World", ale to wciąż nie jest d-beat. Cal już nie wyje, ale zmienił wokal na bardziej przypominający Brian'a Johnson'a z AC/DC w punkowym klimacie... Mimo wszystko grają sporo koncertów, a nawet trasę po Japonii. W 1993 roku wydają kolejną płytę "Shootin' up the world" - Cal nadal śpiewa swoim nowym wokalem, zaczyna pisać coraz dziwniejsze teksty, a muzyka to już czystej wody połamany thrash-metal. Zespół nie dostaje dobrych recenzji i nie gra żadnej trasy. Po raz kolejny DISCHARGE rozpadają się.

Zespół ponownie reaktywuje się w 2001 w oryginalnym składzie i w 2002 roku nagrywają nową płytę pod bardzo oryginalnym tytułem "Discharge". Na tym albumie wracają do swoich korzeni - d-beatowa perkusja, polityczny przekaz i nieco metalu i agresywnego punka pozwala mieć nadzieję, że legenda powróciła. Wokalista Cal nie jedzie z zespołem na promocyjną trasę i opuszcza zespół. Zastepuje go inny wokalista - Rat z zespołu VARUKERS. DISCHARGE wydają w 2006 roku singiel "The beginning Of the end" - żadnego metalu, tylko czystej wody hardcore d-beat punk!

W między czasie wydają split 7"EP z reaktywowaną hiszpańską legendą d-beat MG-15, a później płytę "Disensitise: deny - remove - destroy" z nowymi utworami i tekstami, którą produkował Bri z zespołu DOOM.

Widziałem DISCHARGE jakiś czas temu na koncercie z Ratem i powiem szczerze - nie jest to złe. Ostra crustowa nawałnica połączona z wściekłym szczekaniem Rat'a broni się sama. Starzy załoganci trochę kręcili nosem, że za duży czad, że crustowo, ale ja tam wolę taki DISCHARGE niż ich wersję metalową z materiałem z płyty "Grave New World".


A nikt w nich już nie wierzył...

Dyskografia
Realities of war 7"EP (Clay, 1980)
Fight back 7"EP (Clay, 1980)
Decontrol 7"EP (Clay, 1980)
Why 12" (Clay, 1981)
Never againN 7"EP (Clay, 1981)
Hear nothing, see nothing, say nothing LP (Clay, 1982)
State violence state control 7"EP (Clay, 1982)
Warning Her Majesty's Governement 12" (Clay, 1982)
The price of silence 7"EP (Clay, 1983)
The more I see 12" (Clay, 1983)
Ignorance 7"EP (Clay, 1985)
Grave new world LP (Clay/Rock Hotel/Profile, 1986)
Live at the City Garden, New Jersey (Clay, 1989)
Massacre divine (Clay, 1991)
Shootin' up the world (Clay, 1995)
Live - The nightmare continues (Clay, 1996)
Discharge CD (2002)
split MG-15 7"EP
The beginning of the end 7"EP (2006)
Disensitise: deny - remove - destroy CD

Wznowienia
Never Again LP (Clay, 1983)
Discharge 1980-1986 LP (Clay, 1987)
Punk and destroy LP
Why CD (1992)
Clay Punk Singles Collection CD (1995)
Protest And Survive 1980-1984 (1996)
Vision Of War 2xCD (1998)
Hardcore Hits CD (1999)
Free Speech For The Dumb - Anthology (1999)
Decontrol - The Singles (2002)
Society's Victims (2005)
Bootlegs
Demo 1977 LP

Składaki
Driven to death LP (Clay, 1990)

4 komentarze:

  1. Widzialem Discharge wiele razy w tym nowym wcieleniu,z Ratem na wokalu.Raz lepiej raz gorzej,tak czy inaczej nie jest to kapela ktora dobrze wypada na duzej scenie,w pubach i owszem.Znacznie lepsza forme trzyma Varukers,nie mowiac o wspolczesnym Short Bus Window Lickers ktory przebija weteranow!

    OdpowiedzUsuń
  2. Discharge: ''Demos 77''+''LIVE IN PRESTON 1980 EP''+''Nightmare in Lepakko 25.04.1983''+''LIVE AT THE WASTED FESTIVAL 18-7-2004''
    http://www.megaupload.com/?d=2BLNJ9I5

    Oraz wyzej wymieniony Short Bus Window Lickers - 6 For A Fiver
    http://www.megaupload.com/?d=C0Y0TKJ2

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za linki! SHORT BUS WINDOW LICKERS widziałem na żywo i są zajebiści!!!
    Pablo

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałem się wiele razy przekonać do tego zespołu ale mi się nie udało..Natomiast większość tzw. odpowiedzi na Discharge z różnych zakątków świata takich jak np. Confuse czy Disarm bez problemu mi wchodzi. Uczniowie przerośli mistrzów hehe

    OdpowiedzUsuń